Trasa on-line: Chopiniana w kolekcji Fundacji Książąt Czartoryskich w Krakowie. (1/16)

W zbiorach Fundacji Książąt Czartoryskich w Krakowie jest przechowywana akwarela Polonez Chopina, znana też pod tytułem Bal w Hôtelu Lambert, namalowana przez Teofila Kwiatkowskiego w roku 1857. Należy do serii prac o tym samym tytule tworzonych przez artystę w latach 1849-1860. Dzieło to łączy postać Fryderyka Chopina (i jego legendę) z rodziną Czartoryskich. Autor dzieła, przyjaciel kompozytora, był obecny przy jego śmierci; był także malarzem rodziny Czartoryskich. Z kolei ks. Adam Czartoryski pomógł artyście na początku drogi artystycznej, z czasem stając się jego mecenasem. Kwiatkowski portretował wszystkich członków rodziny Czartoryskich, niektórych wielokrotnie. Spośród nich najbliższą mu osobą była księżna Marcelina Czartoryska, z którą dzielił szczególne przeżycie: obecność przy śmierci Fryderyka Chopina. Wiele napisano o związkach Fryderyka Chopina z rodziną Czartoryskich; od początku pobytu w Paryżu Chopin utrzymywał bliskie kontakty z Czartoryskimi, którzy zapraszali go do siebie na śniadania wielkanocne, wigilie, obiady i wieczorki muzyczne. W 1844 roku, po urządzeniu się Czartoryskich w Hôtelu Lambert, kompozytor stał się ich częstym gościem, gdyż czuł się tam wyjątkowo dobrze. Bywał także na przyjęciach, np. 29 stycznia 1846 roku brał udział w balu dobroczynnym. Uczestniczył też, wraz z przyjacielem i swoim wielbicielem, malarzem, Eugène'm Delacroix, w kolejnym spotkaniu - zorganizowanym 20 lutego (była tam George Sand z córką, Solange). Wtedy też, w imieniny księcia Adama Czartoryskiego, dał prywatny koncert.

Ale to księżna Marcelina Czartoryska zajmowała szczególne miejsce w ostatnich latach życia Fryderyka Chopina, gdyż należała do najzdolniejszych jego uczennic. Była wielką damą i Polką. Hector Berlioz dodawał jeszcze do tego katalogu cnót, że, Czartoryska była „muzyczką o doskonałym wykształceniu i smaku, ponadto wybitną pianistką". Podczas ostatniej choroby towarzyszyła mu wynajmując pokoje blisko jego mieszkania. Była obecna w ostatnich chwilach życia, na jego życzenie odegrała Sonatę na fortepian i wiolonczelę Mozarta.
Uczennicą Chopina została zimą 1846 roku i od początku dostrzegalna była pomiędzy nimi głęboka duchowa więź. W liście do Wojciecha Grzymały Chopin pisał „odżyłem cokolwiek pod ich polskim duchem dodało mi to sił grać w Glasgowie". 16 listopada 1848 roku, w londyńskim Guidhall, księżna Czartoryska zorganizowała „Wielki doroczny bal maskowy i koncert na rzecz funduszu „Towarzystwa Literackiego Przyjaciół Polski", podczas którego Chopin zagrał koncert, o którym tak wspominała księżna w liście do wuja, księcia Adama Czartoryskiego z 17 listopada bieżącego roku : „Chopin grał jak anioł, o wiele za dobrze jak dla mieszkańców miasta, których artystyczna edukacja jest nader wątpliwa". Jednak sam kompozytor nie był zachwycony uroczystością. W listach pisał: „Jedna księżna Marcelina, co mię przy życiu trzyma". Współcześni zgodnie przyznają, iż była jedną z najlepszych interpretatorką utworów Chopina. Znakomite świadectwa jej wielkiego talentu odnajdziemy między innymi w Dziennikach Delacroix, który często bywał u księżnej, prowadzącej w Paryżu dom otwarty. Spotkania u Czartoryskiej połączone były niemal zawsze z koncertowaniem i rozmową o muzyce i sztuce. Po tych wizytach, Delacroix wnikliwie notował, o czym rozmawiano: „13 lutego [1850] - Około trzeciej przyszedłem do księżny Marceliny. Byłem wstrząśnięty utworami Chopina, które mi grała. Nic banalnego, bezbłędna kompozycja. Cóż można znaleźć doskonalszego? Bardziej przypomina Mozarta niż ktokolwiek inny. Jego motywy, podobnie jak u Mozarta, przychodzą same, słyszy się je, zanim zabrzmią" (Dzienniki. Wpis z 6 lipca 1853 roku: „Byłem dziś wieczorem u księżnej Marceliny; dziwnym trafem zastałem ją samą. [...] Była tak miła, że grała mi jedynie Chopina i to w sposób przepiękny" (Delacroix, op. cit.).
Notatki malarza są świadectwem przede wszystkim niezwykłego umysłu Księżnej, poszukującego i twórczego, i jej wielkiego talentu muzycznego.
To dzięki Marcelinie Czartoryskiej, postaci wyjątkowej, a której biografia nie doczekała się, jak dotąd, odpowiedniego opracowania, dziewiętnastowieczny Kraków mógł poznać „jak grał Chopin". , Po przyjeździe do Krakowa w 1869 roku księżna Marcelina Czartoryska prowadziła intensywną i zróżnicowaną działalność kulturalną, m.in. organizowała życie muzyczne. To dzięki jej inicjatywie w 1871 (19 marca) odbyła się prelekcja Stanisława Tarnowskiego o Fryderyku Chopinie, wraz z i ilustracją muzyczną wykonaną przez nią samą, oraz pierwsze dwa historyczne koncerty. W 1877 (21 marca i 27 kwietnia ), wykonano m.in. utwory: Gómółki, Moniuszki i Chopina Marcelina Czartoryska przypominała jego muzykę i konsekwentnie gromadziła chopiniana. Jej - podobnie jak osiemdziesiąt lat wcześniej księżnej Izabeli Czartoryskiej, twórczyni pierwszego muzeum w Polsce - zawdzięczamy ideę utworzenia Muzeum Chopina - pierwszego muzeum kompozytora w Polsce. Przy tym, zbiory Fundacji Książąt Czartoryskich przechowują w Krakowie drugą, co do wielkości, kolekcję chopinianów.
Historię tę zrekonstruowała Jolanta Lenkienwicz. Pisała o niej w artykule „Księżna Marcelina Czartoryska inicjatorka założenia Pokoju z Pamiątkami po Chopinie> w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie".
Pierwsza informacja pojawiła się w korespondencji prof. Józefa Łepkowskiego z ks. Władysławem Czartoryskim z grudnia 1880 roku. Łepkowski pisał: „z Księżną Marceliną obradzaliśmy muzeum Chopina". W lutym 1881 roku, podczas kolejnej rozmowy z Łepkowskim, padło stwierdzenie: „aby to stać się mogło jak najrychlej - choćby na wiosnę".
Księżna Marcelina - jak pisze Lenkiewicz - snuła wizję romantyczną „więc alabastrowa lira nad wejściem, bluszcze i liście winogradu zaglądające wąskiemi okienkami - na ścianach portrety - w środku biust na kolumnie - półeczki pełne nut, fortepian - cisza, urok". Z tego krótkiego opisu widać dobitnie, iż Księżnej bardziej zależało na wydobyciu nastroju ledwie uchwytnej zadumy, niż rozbieganiu myśli i oczu, co zdarza się przy nadmiarze wystawionych obiektów".
Swój zbiór chopinianów księżna Marcelina przekazywała stopniowo, ale już 8 października 1881 dokonano ostatecznego wpisu. W sumie, według listy Leona Bentkowskiego, dar obejmował dziesięć przedmiotów. Zgodnie z sugestią Łepkowskiego przeniesiono „żywoty Chopina i nuty, jakie ma Biblioteka, a może nawet całego działu muzyki, a nawet instrumentów". Dokładnie nie wiadomo jakie wystawiono, z całą pewnością wiemy, iż pojawił jeden z najcenniejszych autografów - Rondo à la Krakowiak (Grand rondeau de Concert) op. 14 na fortepian i orkiestrę.
Na polecenie księżnej Marceliny, czarną marmurową tablicę ze złoconym napisem „CHOPIN I PAMIĄTKI PO NIM", wykonał (za czternaście złotych reńskich) Walery Eljasz-Radzikowski (1841-1905). Została ona umieszczona nad drzwiami do „celki, w której pamiątki wisieć mają". Tablicę tę można było łatwo zamontować w innym miejscu Nie było to jednak stałe miejsce jej przeznaczenia , skoro Łepkowski zapewniał księcia, że „łatwo można płytę ową przenieść na inne drzwi, gdy się pamiątki po Chopinie, gdzie indziej umieszczą".
Podczas prac nad urządzeniem pokoju Chopina, pojawiła się interesująca notatka o tym, iż księżna Marcelina zwróciła się do Franciszka Michała Wyspiańskiego, ojca Stanisława, o wymodelowanie podobizny Chopina na podstawie maski pośmiertnej. Z nieznanych przyczyn nie doszło do realizacji przedsięwzięcia , tak iż w pokoju tym ustawiono popiersie dłuta Auguste'a Clésingera.
Intrygującym rysem, bliskim nowoczesnemu muzealnictwu, jest przypisywanie znaczenia przestrzeni wystawienniczej: „przestronność i pustka działać będą na ludzi, aby zapełnili [ją] tym, co jeszcze po Chopinie posiadają".
W Bibliotece Książąt Czartoryskich w Krakowie jest przechowywany zeszyt (oprawionym w czarny półskórek) zawierający dwadzieścia dziewięć wycinków prasowych z dostępnych księżnej Marcelinie periodyków. Zapewne jest to najbardziej kompletny zbiór ówczesnych publikacji, poświęconych Chopinowi.
Początkowo pokój z chopinianami mieścił się w najstarszej części Muzeum Czartoryskich, w tzw. Klasztorku (w „Przewodniku dla zwiedzających Muzeum Książąt Czartoryskich" oznaczony był numerem IX) jednakże zbiór wielokrotnie przenoszono. Pamiątki po Chopinie udostępniane były publiczności trzy razy w tygodniu i w dni zamknięcia, na życzenie notabli i specjalnych gości przejeżdżających przez Kraków. W latach 30. XX w. pokój z chopinianami przestał istnieć.
Ponownie urządzono go dopiero w roku 1993. Zgodnie z koncepcją Marka Rostworowskiego, kuratora Muzeum Czartoryskich, pamiątki po Chopinie eksponowano na niewielkiej przestrzeni, w której dominującym akcentem był fortepian księżnej Marceliny Czartoryskiej oraz jej portret namalowany przez Jana Matejkę w 1874 roku.
I było to także przypomnienie tej tak niezwykłej wielbicielki Chopina.

 

BUKIET Z POGRZEBU CHOPINA


Francja Paryż , 1849 r



 

Zobacz także

< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 > >>
Image Nazwa Materiał Kolekcja Czas powstania
BUŁAWA TYPU WĘGIERSKIEGO, WG TRADYCJI „JANA ZAMOYSKIEGO” BUŁAWA TYPU WĘGIERSKIEGO, WG TRADYCJI „JANA ZAMOYSKIEGO” żelazo,blacha srebrna, złocona, drewnoŚSXVI/XVII w.
SZABLA „OFIAROWANA JANOWI III SOBIESKIEMU PRZEZ PAPIEŻA INNOCENTEGO XI” SZABLA „OFIAROWANA JANOWI III SOBIESKIEMU PRZEZ PAPIEŻA INNOCENTEGO XI” żelazo inkrustowane złotem, brąz złocony, biały jaszczur.ŚSXVII,
GŁOWNIA SZABLI ŁUKASZA OPALIŃSKIEGO GŁOWNIA SZABLI ŁUKASZA OPALIŃSKIEGO żelazo z inkrustacją złotemŚSI Poł.
FRAGMENTY SZABLI OFIAROWANEJ DO LORETO PRZEZ JANA III SOBIESKIEGO FRAGMENTY SZABLI OFIAROWANEJ DO LORETO PRZEZ JANA III SOBIESKIEGO żelazo, brąz i srebro złocone, drewno, płytki jaspisowe inkrustowane zl…ŚSprzed 1673
PAŁASZ „KASPRA DENHOFFA” PAŁASZ „KASPRA DENHOFFA” żelazo, drewno, skóraŚSXVII, XVIII
SZABLA „PO KRÓLU JANIE” SZABLA „PO KRÓLU JANIE” żelazo, ślady złocenia drewno, skóraŚSXVII,XVIII
SZABLA „BOHDANA CHMIELNICKIEGO” SZABLA „BOHDANA CHMIELNICKIEGO” żelazo, inkrustowane złotem, drewnoŚSXVII, XVIII
PAŁASZ PAŁASZ żelazo, drewno, skóraŚSXVI, XVIII
RĘKOJEŚĆ SZABLI, Z FRAGMENTEM UŁAMANEJ GŁOWNI RĘKOJEŚĆ SZABLI, Z FRAGMENTEM UŁAMANEJ GŁOWNI stal, żelazo, blacha srebrna, drut brązowy pozłacany, drewno, skóra.ŚSII poł. XVIII w.
SZABLA-KARABELA, Z GŁOWNIĄ SZABLA-KARABELA, Z GŁOWNIĄ stalŚSXVII, XVIII w.
SZABLA SZABLA stal, brąz złocony, nefrytŚSXVIII
ŚS
GŁOWNIA SZABLI „ZEBRZYDOWSKIEGO” GŁOWNIA SZABLI „ZEBRZYDOWSKIEGO” żelazo, inkrustacja brązemŚSXVIII
GŁOWNIA MIECZA PRZYSŁANEGO PRZEZ PAPIEŻA GRZEGORZA XIII STEFANOWI BATOR… GŁOWNIA MIECZA PRZYSŁANEGO PRZEZ PAPIEŻA GRZEGORZA XIII STEFANOWI BATOR… żelazoŚSXVI
SZABLA „PO SZEFIE WOLIŃSKIM” Z 4 P. PIECHOTY KS.WARSZAWSKIEGO SZABLA „PO SZEFIE WOLIŃSKIM” Z 4 P. PIECHOTY KS.WARSZAWSKIEGO stal, mosiądz, drewno, skora, drut mosiężnyŚSXVII I XVIII
PAŁASZ KSIĘCIA JÓZEFA PONIATOWSKIEGO PAŁASZ KSIĘCIA JÓZEFA PONIATOWSKIEGO żelazo, drewno, skóra, drut złotyŚSXVIII
MIECZ MIECZ stal, brąz złocony, drewno, drut żelaznyŚSXVI/XVII w.
MIECZ DWURĘCZNY PIECHOTY MIECZ DWURĘCZNY PIECHOTY stal, żelazo, drewnoŚSXVI w.
ŚS
SZTYLET W POCHWIE TZW SYNA KS.ALBY SZTYLET W POCHWIE TZW SYNA KS.ALBY DGXVI
< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 > >>